Jak poradzić sobie z podjadaniem łakoci?
Znasz to uczucie. Siedzisz wygodnie przed telewizorem oglądając M jak Miłość i nagle nachodzi cię ochota na małe co nieco. Przypominasz sobie, że w szafce masz paczkę czipsów, które ostatnio kupiłeś i ochoczo drepczesz po nią do kuchni.
Podjadanie to duży problem u osób, które chcą schudnąć. Niby taka porcja czipsów czy mały batonik to niewiele, ale jeśli ulegasz swoim słabościom zbyt często, to w ciągu kilku miesięcy wyhodujesz na swoim brzuchu całkiem pokaźną oponkę.
Na szczęście są sposoby na podjadanie. Wykorzystaj je, a zauważysz, że coraz rzadziej sięgasz po niezdrowe przekąski:
1. Nie trzymaj łakoci w domu
Łatwo powiedzieć, ale jak mam to zrobić? To proste. Dokończ wszystkie napoczęte paczki czipsów, paluszków, herbatników i czekolad, a następnym razem, gdy będziesz w sklepie po prostu o nich zapomnij i ich nie kupuj. Gdy nie będzie ich w domu, nie sięgniesz po nie gdy następnym razem najdzie cię ochota.
2. Jeśli już musisz trzymać w domu coś słodkiego – dobrze to ukryj
Czasem może zdarzyć się niezapowiedziana wizyta gości z dziećmi. Jeśli musisz ubezpieczyć się na tę ewentualność zaopatrując się w różne słodkości, to upewnij się, że schowałeś je w trudno dostępnym miejscu (najwyższa półka, dno szafki) tak, żeby nie chciało ci się ich szukać, gdy nie ma naglącej potrzeby. W tym wypadku lenistwo może być twoim sojusznikiem.
3. Jeśli już się skusiłeś, przestań w trakcie jedzenia
No dobrze, nie wytrzymałeś i otworzyłeś paczkę ciasteczek przygotowaną na wizytę gości, którą ukryłeś na najwyższej półce w głębi szafki. Zaczynasz bezmyślnie zajadać się ciastkami szukając dna opakowania? Stop! Jeśli już naprawdę nie możesz wytrzymać to zjedz kilka tych ciastek a resztę odłóż na później i wróć do pkt. 2. Im wolniej będzie znikała zawartość opakowania, tym rzadziej będziesz kupował nowe.




Dodaj nową odpowiedź