Mit płaskiego brzucha

Muskulatura i idealna sylwetka są obiektem dążeń mężczyzn, gdyż podświadomie czują, że są one wyznacznikiem atrakcyjności dla płci przeciwnej. Wielu aktywnych fizycznie mężczyzn wręcz popada w paranoję i przesadę w dążeniu do osiągnięcia płaskiego brzucha opierając się na fałszywym obrazie idealnego mężczyzny promowanym w mediach i reklamach.

Obecnie żadna reklama męskiego kosmetyku, bielizny czy siłowni nie może obejść się bez obrazu żylastego faceta z idealnie wyrobionym kaloryferem na brzuchu i, zdawać by się mogło, bez grama tłuszczu na ciele. Któż z nas nie chciałby mieć idealnie wyrobionego sześciopaka, móc chwalić się nim na słonecznej plaży podczas wakacji a podczas zimny na lokalnej pływalni?

Kult idealnego męskiego ciała nie jest jednak żadną nowością czy przejawem przejściowej mody, bowiem już w starożytnej Grecji rzeźby ówczesnych artystów ukazywały idealne męskie ciała ze świetnie zarysowanymi wszystkimi grupami mięśniowymi. W świecie damskich urojeń i paranoi odnośnie idealnego ciała panuje mit przesadnie szczupłej, czy wręcz wychudzonej sylwetki, podobnież w świecie męskich skrzywionych wyobrażeń odnośnie idealnego ciała obecny jest mit płaskiego brzucha z idealnie zarysowanym sześciopakiem.

Płaski brzuch to marzenie każdego faceta. Aby to marzenie zrealizować inwestują setki złotych w często nieskuteczne suplementy, spędzają długie godziny na siłowni lub bieżni i czytają niezliczone publikacje obiecujące szybkie i skuteczne efekty w odchudzaniu brzucha. Mit płaskiego brzucha i fałszywy obraz rzeczywistości wykreowany przez media i reklamy sprawia, że przeciętny mężczyzna jest pełen kompleksów odnośnie swojego wyglądu i jest gotów zrobić (prawie) wszystko aby wreszcie pozbyć się tej „nieestetycznej oponki brzusznej”.

Płaski brzuch a geny

Nadszedł jednak czas, aby ostatecznie obalić mit o płaskim brzuchu, który rzekomo jest osiągalny dla każdego mężczyzny. Należy bowiem uczciwie przyznać, że sześciopak na brzuchu jest w dużej mierze uzależniony od twoich predyspozycji genetycznych. Nie każdy mężczyzna może bić rekordy świata w skoku o tyczce, choćby nie wiem ile trenował i jak doskonale się odżywiał! Podobnie jest z oponką brzuszną – jeśli twoje geny preferują nieco podwyższony poziom zawartości tłuszczu podskórnego w okolicy brzucha to prawdopodobnie będzie bardzo trudno pozbyć ci się tego zbędnego balastu, niezależnie od intensywności twoich treningów.

Oczywiście moim celem nie jest szukanie wymówek przed ciężkim treningiem i wyborem odpowiedniej diety – jestem daleki od tego. Chciałbym jednak uświadomić tobie, że wyrobienie kaloryfera na brzuchu może być w twoim przypadku trudniejsze niż w przypadku innych osób posiadających predyspozycje genetyczne do szybszego spalania tłuszczu w obrębie brzucha. Pomimo, wydawać by się mogło, cięższego treningu i lepszej diety, efekty osiągane przez ciebie mogą być gorsze niż twoich kolegów. Musisz mieć to na uwadze, ponieważ świadomość tego pozwoli ci nie poddawać się w dążeniu do celu i da ci jeszcze większą motywację do dalszej pracy nad sobą.

Nie staraj się być jak model

Kolejnym faktem, na który chciałem zwrócić uwagę jest iluzja kreowana przez agencje reklamowe i media, które próbują wmówić nam, że mężczyźni z idealnie zarysowanym kaloryferem naprawdę istnieją. Otóż istnieją oni zaiste, jednak, że tak powiem, przez dość krótki okres czasu. Nie jest bowiem możliwym utrzymanie doskonałej formy i wyglądu przez cały sezon. Kaloryfer na brzuchu modela, którego widzisz w reklamie jest efektem długich miesięcy zabiegów odchudzających, poddawania się niezdrowej diecie pozbawionej węglowodanów, a często także efektem niepodawania płynów i skrajnego odwodnienia. Większość modeli po zakończeniu sesji zdjęciowej dla kolorowych magazynów jest skrajnie wyczerpana! Pamiętaj, że modele których widzisz w reklamach to osoby, które są w swojej szczytowej formie, która prawdopodobnie po sesji nagraniowej czy zdjęciowej zacznie szybko spadać a ich ciała powoli zaczną obrastać tłuszczem.

Ponadto jeśli masz pracę siedzącą lub inną niesprzyjającą wysiłkowi fizycznemu to trudno będzie dorównać ci wyglądem modelom, których pracą jest ciągłe dbanie o wygląd i nieustanna kontrola diety oraz staranne dochowywanie planu ćwiczeń w ciągu dnia.

Oczywiście nieustannie zachęcamy do podejmowania wysiłku fizycznego, także tego bardzo intensywnego, czy wręcz ekstremalnego, jednak musisz pamiętać, aby w dążeniu do idealnego wyglądu mieć na uwadze iluzję kreowaną przez media odnośnie ideału męskiej sylwetki. Praca nad sobą powinna dostarczać ci przyjemności i przyczyniać się do poprawiania wyglądu i stanu zdrowia, jednak nie powinna dominować twojego stylu życia!

Kategorie:

Czyli odchudzając się i ostro

Czyli odchudzając się i ostro trenując i tak nie mam gwarancji że schudnę z brzucha? No to fajnie :(

No to już teraz wiem czemu

No to już teraz wiem czemu ciągle mam tą przeklętą oponkę.....

No wreszcie jakiś konkretny

No wreszcie jakiś konkretny artykuł! Też uważam, że jest masa facetów przesadnie zapatrzonych w siebie i zbyt agresywnie promujących odchudzanie wśród mężczyzn.

Dodaj nową odpowiedź

CAPTCHA
Prosimy o wpisanie słów z obrazka poniżej. W ten sposób zwalczamy spam.